Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
lambadada
17:52
Człowiek nigdy nie zna swojego serca. Zimą koło naszej jednostki prowadzono jeńców niemieckich. Szli przemarznięci, z podartymi kołdrami na głowie, w popalonych płaszczach. A mróz był taki, że ptaki spadały w locie. Zamarzały. W tej kolumnie jeńców szedł jakiś żołnierz... Chłopiec... Na twarzy zamarzały mu łzy... A ja wiozłam na taczkach chleb do stołówki. On nie może oderwać oczu od taczek, nie widzi mnie, tylko te taczki. Chleb... Chleb... Biorę jeden bochenek, odłamuję kawałek i daję Niemcowi. On bierze... Bierze i nie wierzy... Nie może uwierzyć... Nie wierzy!
Byłam szczęśliwa... Byłam szczęśliwa, że nie mogę nienawidzić. Sama się wtedy sobie dziwiłam.
— Swietłana Aleksijewicz, "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"
Reposted from1923 1923 viacytaty cytaty

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl